WIRTUALNIE >> 2 wojna światowa na gardejskiej ziemi >> Styczeń-marzec 1945 roku >> Walki o Kwidzyn i okoliczne wsie

Walki o Kwidzyn i okolice w styczniu 1945 roku.


Dla obrony przeciwlotniczej Kwidzyna i rejonu budowy mostów pod Grabowem przeznaczono przynajmniej jeden pułk artylerii przeciwlotniczej. Po jednym dywizjonie znajdowało się na stanowiskach ogniowych w Górkach - po prawej stronie szosy do Rakowca, w Nowym Dworze Kwidzyńskim -obok budynku szkoły i w Kaniczkach przy zakręcie drogi.


21 stycznia 1945 roku kwatera główna Armii Czerwonej wydała dyrektywę:
2 Front Białoruski ma za zadanie wyjść nad Zlew Wiślany i odciąć wschodniopruskie zgrupowanie od reszty wojsk niemieckich. Dyrektywa nakazywała również opanować lewym skrzydłem, a więc siłami 70 i 65 armii Wisły od Kwidzyna do Fordonu (dzielnica Bydgoszczy), sforsowanie rzeki z marszu i uchwycenie przyczółka na lewym jej brzegu i następnie kontynuowanie natarcia w kierunku zachodnim.


24 stycznia 1945 roku czołowe pododdziały 46 dywizji wyszły na południowo-wschodnie i wschodnie rubieże obronne Kwidzyna. Podjęty przez 46 dywizję atak z marszu na Kwidzyn od strony wschodniej nie powiódł się. Dowódca dywizji zdecydował więc kontynuować natarcie ze wschodu 314 pułkiem, zaś pozostałymi dwoma pułkami piechoty-176 i 340 oraz podporządkowanym mu 1476 pułkiem artylerii pancernej SU-76 obejść Kwidzyn od północy i przeciąć wszystkie drogi łączące kwidzyńskie i malborskie zgrupowania niemieckie. Realizując ten manewr obejścia 176 pułk wyszedł 25 stycznia na północny-wschód od Kwidzyna i opanował Tychnowy wklinowując się na trzy kilometry w obronę przeciwnika. Wychodzi więc, że linia obrony przechodziła przez Kamionkę - Górki - Dankowo i Miłosną lub Bądki.

**********************

Mapa przedstawia przebieg linii frontu w styczniu 1945 roku.

25 stycznia 1945 roku korpus pancerny przeszedł do odwodu 2 Frontu Białoruskiego, a jego miejsce zajął 8 korpus zmechanizowany gwardii gen. mjra. A.N. Firsowicza. Jeszcze tego samego dnia korpus opanował z marszu Sztum i podszedł pod Malbork. 340 pułk wykonał większe obejście z północy i swoim 3 batalionem pod dowództwem kpt. Michalewa wyszedł nad Wisłę, w rejonie przeprawy promowej Janowo-Gniew. W ten sposób przecinając wszystkie główne połączenia między Kwidzynem i Malborkiem, co wywołało natychmiastową kontrakcję Niemców. Pułk został zaatakowany z dwóch stron - od Kwidzyna i od Malborka - siłami około 2 pułków piechoty, wspartych czołgami i artylerią. Mając dużą przewagę Niemcy zdołali przedrzeć się przez szyk bojowy 340 pułku i wspierającego go 1476 pułku artylerii pancernej i połączyć się. Szczególnie skomplikowana sytuacja wytworzyła się w nocy z 25 na 26 stycznia. W rejonie Gurcza, Pastwy i Podzamcza oddzielnie w okrążeniu znalazły się wszystkie trzy bataliony 340 pułku, a nawet jego dowództwo wraz z dowództwem wchodzącym w skład dywizji 393 pułku artylerii. Zerwana została łączność batalionu ze sztabem pułku, ale wysłany do nich pluton zwiadowców przedarł się w walce z meldunkami, że bataliony trzymają się mocno i odpierają wszystkie ataki. A walki były wyjątkowo zaciekłe. Batalion hałbic który zajął zaimprowizowane pozycje w folwarku przy szosie około 2 km. od Wisły, atakowany był od strony Gurcza przez duży oddział niemiecki z czołgami i artylerią. Gdy Niemcy wdzierali się już na pozycje baterii, sytuację uratowało wezwanie na siebie własnego ognia artyleryjskiego. W innej baterii haubic broniącej się w takich samych warunkach przed atakami od strony Kwidzyn, w którym Niemcy stracili około 200 ludzi, po nocnej walce pozostało tylko sześciu rannych artylerzystów. Rankiem 26 stycznia dowódca dywizji wprowadził do walki znajdujący się w drugim rzucie w Tychnowach 314 pułk. Poprzedzony 20 minutowym przygotowaniem artyleryjskim atak dwóch pułków - 314 i 340, odtworzył poprzednie położenie a 340 pułk ponownie dotarł nad Wisłę koło Janowa.

28 stycznia 1945 roku dowódca 2 armii uderzeniowej rozkazał 108 korpusowi zlikwidować kwidzyńskie przedmoście niemieckie, przejść do obrony i rozpocząć przygotowanie do forsowania Wisły. Następnego dnia po 30 minutowym przygotowaniu artyleryjskim ruszyły jednocześnie do ataku 46 dywizja z północy i 90 dywizja ze wschodu. Działania 90 dywizji były prawdopodobnie mało aktywne gdyż jej dowódca w swoich wspomnieniach pisze tylko, że wspólnie z 46 dywizją zdobyli Kwidzyn, nie podając żadnych bliższych informacji na temat samych walk o miasto.
Zacięte walki toczyły się natomiast przez cały dzień na odcinku 46 dywizji w odległości 3-4km. od centrum Kwidzyna. Do jednego z kontrataków niemieckie dowództwo rzuciło prawie 2 pułki piechoty, wsparte dużą ilością czołgów, a nawet lotnictwem. W rezultacie pewien fragment terenu trzykrotnie przechodził z rąk do rąk. W innym kontrataku, przeprowadzonym pod wieczór, w odległości 2-3 km. od centrum Kwidzyna użyto prawie całego pułku piechoty, wspartego 20 ciężkimi czołgami. Ale według wspomnień żołnierza 502 batalionu czołgów ciężkich wynika, że były w Kwidzynie tylko 4 Tygrysy. Obrona została jednak przełamana i wieczorem 29 stycznia wojska radzieckie znalazły się w obrębie miasta. W ciągu nocy i rankiem 30 stycznia intensywność walk była już niewielka, a w centrum miasta prawie ich nie było.

***************************

Mapa przedstawia sytuację na froncie w marcu 1945 roku

czytano 911 razy
komentarzy 1 >>>
DODAJ KOMENTARZ
Komentarze są moderowane przez WMGG. Wpisy obraźliwe i niezwiązane z tematem nie będą publikowane. Jeżeli masz uwagi dotyczące prowadzenia strony czy informacje, które mogą wzbogacić merytorycznie zawartość WMGG proszę o bezpośredni kontakt na adres bartek5553@wp.pl
49793
Wirtualne Muzeum Gminy Gardeja © Ryszard Bartosiak 2010 email:bartek5553@wp.pl