WIRTUALNIE >> Placówka Straży Granicznej w Gardei

   W okresie międzywojennym granice Polski nie należały do najbezpieczniejszych z punktu widzenia ich ochrony. O ile z ZSRR granica była w miarę prosta o tyle granica z Niemcami to był swoisty koszmar. W wielu miejscach granica polsko-niemiecka przebiegała nawet przez środek gospodarstwa rolnego. Tak więc rolnik czy to Niemiec czy Polak miał np. swój dom w Polsce a zabudowania gospodarcze i spory areał uprawianej ziemi w Niemczech lub w Polsce. Nie inaczej było w pobliżu Gardei i okolicznych wsiach. Taki przebieg granicy był swoistym utrudnieniem w prawidłowym gospodarzeniu ale i to udawało się przezwyciężyć. Przejścia graniczne takie jak np. w Gardei czy Pawłowie umożliwiały w miarę sprawne i bezproblemowe przekraczanie granicy państwowej. Na Kresach Wschodnich granicy strzegł Korpus Ochrony Pogranicza czyli KOP. Zachodniej, południowej i północnej granicy strzegła Straż Graniczna. Placówki SG znajdowały się również w naszej okolicy. Dzięki uprzejmości Pana Sławomira Krużyckiego przybliżę nieco historii gardejskiej placówki SG. Dziadek Pana Sławomira Franciszek Szczepankiewicz nie tylko mieszkał w okolicy niemieckiego miasteczka Garnsee ale przede wszystkim będąc funkcjonariuszem Straży Granicznej w latach 1929 - 1934 pełnił służbę właśnie w Gardei .

Straż Graniczna została zorganizowana na zasadach wojskowych z pełnym umundurowaniem i uzbrojeniem. Straż Graniczna podlegała ministrom skarbu, spraw wewnętrznych oraz spraw wojskowych.

Najwyższym szczeblem struktury organizacyjnej była Komenda Główna Straży Granicznej, zaś niższymi kolejno:

  • inspektorat okręgowy,

  • inspektorat graniczny,

  • komisariat,

  • placówka I i II linii,

  • posterunek.

Oprócz Inspektoratów działała Centralna Szkoła Straży Granicznej w Rawie Ruskiej (do 1933 w Górze Kalwarii, oraz Zakład Tresury Psów Granicznych, również w tym mieście, tresujący psy o specjalnościach: śledczej i meldunkowej

Komisariat Straży Granicznej zajmował się ochroną granicy o długości 20-25 km. Podlegały mu placówki I linii (3-6) i II linii (1-3). W 1938 było 129 komisariatów SG. Placówka I linii ochraniała odcinek granicy o długości 4-5 km. Placówki te znajdowały się w miejscowościach przy samej granicy. Zajmowały się patrolowaniem granicy, obserwacją, zasadzkami, obławami, oraz współpracą z tajnymi współpracownikami spośród ludności cywilnej. Placówek takich w 1938 było 419. Placówka II linii znajdowała się dalej w głąb kraju, poza linią placówek I linii. Prowadziła działalność rozpoznawczą i wywiadowczą. W 1938 było 212 takich placówek.

W roku 1938 doszło do zmian pod względem odpowiedzialności za ochronę granicy ("Straż Graniczna" przejęła częściową ochronę granicy z Litwą, zaś "KOP" ochronę nowej granicy z Węgrami - część dotychczasowej granicy z Czechosłowacją). Od wiosny 1938 każdy z komisariatów granicznych otrzymał wsparcie w składzie wzmocnionego plutonu regularnego Wojska Polskiego Ostatnim komendantem "Straży Granicznej" był od 25 kwietnia 1938 roku generał Walerian Czuma. Po ogłoszeniu mobilizacji formację wcielono do sił zbrojnych.



Stopnie w Straży Granicznej II Rzeczypospolitej – zostały wprowadzone w 1928 roku. Oznaki stopni noszono na ciemnozielonych patkach na rękawach kurtek i płaszczy. Natomiast na naramiennikach widniały cyfry rzymskie (dla oficerów) i arabskie (dla szeregowych) oznaczające numery inspektoratów okręgowych W 1930 roku oznaczenia wprowadzono również na otoki czapek.

W Korpusie Straży Granicznej wyróżniamy:

  • szeregowców: strażnik(szeregowy -starszy szeregowy)), starszy strażnik (kapral - plutonowy), przodownik (sierżant), starszy przodownik (starszy sierżant).

  • oficerów stopni niższych: aspirant (podporucznik), podkomisarz (porucznik), komisarz (kapitan).

  • oficerów stopni wyższych: nadkomisarz (kapitan - major), inspektor (podpułkownik), nadinspektor (pułkownik).

Poza korpusem osobowym Straży Granicznej znajdował się stopień generała, który przysługiwał komendantowi, z reguły oddelegowanemu na to stanowisko z wojska.



Struktura organizacyjna Straży Granicznej w 1928 r.:
- Komenda Straży Granicznej (KSG)
- Inspektoraty Okręgowe SG (IOSG) - numeracja: I - VI
- Inspektoraty Graniczne SG (IGSG)
- Komisariaty SG
- Placówki SG I linii (I), Placówki SG II linii (II).


Mazowiecki Inspektorat Okręgowy z siedzibą kierownictwa w Ciechanowie ochraniał odcinek granicy z Prusami Wschodnimi o długości 430 kilometrów. Podlegały mu 3 Inspektoraty Graniczne (Łomża, Przasnysz, Brodnica), 17 Komisariatów oraz 85 Placówek. Mazowieckiemu Inspektoratowi podlegała placówka w Gardei


Organizacja Mazowieckiego Inspektoratu Okręgowego SG nr 1
Inspektorat Graniczny Nr 3 - Brodnica:
Komisariat Hartowiec:
I: Szczupliny, Gutowo, Napromek, II: Brodnica, Hartowiec;
Komisariat Lubawa:
I: Wiśniewo, Pomierki, Zielkowo, Rodzone, II: Lubawa;
Komisariat Krotoszyn:
I: Radomno Pustki, Jamielnik, Szwarcenowo, Fitowo, II: Krotoszyn;
Komisariat Łasin, z Podkomisariatem Dusocin:
I: Wielka Tymawa, Zawda, Nogat, Gardeja, Wełcz Wielki, II: Grudziądz, Łasin, Dusocin.

Posterunek SG w Gardei był posterunkiem I linii. 

 

 

 


 Relacja Pana Sławomira Krużyckiego, wnuka Franciszka Szczepankiewicza.

W latach 1929-1934 na terenie placówki Straży Granicznej w Gardei mieszkał mój dziadek strażnik graniczny Franciszek Szczepankiewicz. Służbę jednak pełnił na terenie placówki SG Dusocin. Na placówkę w Dusocinie dziadek został skierowany w 1929 roku. W Gardei zostało mu przydzielone mieszkanie i kawałek ogródka.  

Na zdjęciu powyżej, które przedstawia placówkę SG w Gardei mój dziadek stoi nad tym chłopcem z psem. Obok niego stoi kobieta w pasiastym szalu. To moja babcia, która pochodziła z Zarośla. Na tym zdjęciu byli oni jeszcze narzeczeństwem. Zdjęcie to datuję na 1933 rok. Na zdjęciu wszyscy strażnicy ubrani są jeszcze w mundury starego typu. W 1934 roku do użytku weszły mundury nowego wzoru. Kolejne zdjęcie, które pochodzi z mojego archiwum to zdjęcie ślubne moich dziadków zrobione w Zaroślu. Na zdjęciu dziadek jest już w mundurze nowego wzoru.

***********************

***********************

Zdjęcia Franciszka Szczepankiewicza z legitymacji służbowej.

 

Placówka Straży Granicznej Gardeja od 1929 roku podlegała komisariatowi w Świerkocinie. Potwierdzają to dokumenty z Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie.

 

Komisariat Świerkocin - placówki I linii: Gardeja, Dusocin, Wielki Wełcz; II linii: Mokre, Świerkocin, Grudziądz.

 

Mój dziadek urodził się 29 IX 1904 roku w Wolicy powiat Przeworsk. Dnia 17 X 1927 roku został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej przy 3 Pułku Piechoty Legionów w Jarosławiu. Tam został skierowany na kurs do szkoły podoficerskiej a następnie w roku 1928 kontynuował służbę w 23 Baonie KOP w Druskiennikach. 22 IX 1929 roku został przeniesiony w stopniu kaprala do rezerwy. 1 XI 1929 roku na własną prośbę został przyjęty do służby w korpusie Straży Granicznej przez Mazowiecki Inspektorat Okręgowy Straży Granicznej w Ciechanowie z przydziałem do Komisariatu Straży Granicznej Świerkocin placówka Dusocin. W roku 1930 ukończył szkołę dla podoficerów Straży Granicznej w Górze Kalwarii. 1 listopada 1934 roku został przeniesiony na placówkę Straży Granicznej w Czerlinie z powodu zawarcia w 1934 roku związku małżeńskiego z Martą Siemiątkowską zamieszkałą w Zaroślu. W Czerlinie w 1937 roku urodziło się ich jedyne dziecko Teresa(moja mama). 19 marca 1937 roku otrzymał awans na stopień starszego strażnika granicznego i jednocześnie objął stanowisko zastępcy dowódcy placówki. 1 maja1938 roku został przeniesiony na stanowisko dowódcy placówki Straży Granicznej w Białutach. Służąc w Bałutach został ponownie skierowany na kurs tym razem dowódców placówek w Rawie Ruskiej. Po 1 września 1939 roku bierze udział w walkach pod Mławą. 23 września 1939 roku w okolicach Brześcia został internowany przez wojska sowieckie i wywieziony do Ostaszkowa. 27 października 1939 roku z powrotem przywieziony do Polski i przekazany Niemcom. Niemcy wywożą go do stalagu IXA Ziegenhain (50 kilometrów od Kassel). Ze Stalagu został skierowany do pracy w gospodarstwie w miejscowości Hübenthal. 5 kwietnia 1945 roku został oswobodzony przez wojska USA. Do 28 września 1946 roku pełnił służbę w kompanii wartowniczej przy wojskach amerykańskich. W październiku 1946 roku powrót do kraju do Zarośla. Od grudnia 1946 roku do sierpnia 1950 pracował w Nadleśnictwie Jamy w charakterze pomocnika rachunkowego. Od sierpnia 1950 do sierpnia 1953 roku pracował jako starszy księgowy skupu w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Gardei. Od 1953 roku do 1961 roku pracuje w Nadleśnictwie Olek jako sekretarz. Od 1961 do 1971 roku pracuje w Państwowym Domu Dziecka w Kijaszkowie na stanowisku głównego księgowego. W 1971 przechodzi na emeryturę. Umiera w 1986 roku i został pochowany na cmentarzu w Białośliwiu.

Niemiecki budynek celny na granicy polsko-niemieckiej w Gardei. Zdjęcie sprzed 1939 roku

 

  631_1403861181.jpg

 

Zdjęcie przedstawia niemieckich pograniczników na dzisiejszej drodze krajowej nr 55 niedaleko obecnej stacji benzynowej. W oddali widać dzisiejszy mały kościół. Do 1945 roku był to kościół rzymskokaltolicki. Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Fotopolska.eu. 

 


czytano 7847 razy
184095
Wirtualne Muzeum Gminy Gardeja © Ryszard Bartosiak 2010 email:bartek5553@wp.pl