WIRTUALNIE >> Gminna kolej

Pociągiem z Kwidzyna do Biskupca Pomorskiego

Jeszcze kilka lat wstecz kolej była w odwrocie. Na masową skalę zamykano linie kolejowe, nie tylko te nierentowne. Na zawsze zniknęła linia łącząca Gardeję z Łasinem. Dziś tylko wytrawne oko może dostrzec pozostałości po torach. Przez kilka miesięcy nieczynna była również linia na odcinku Kwidzyn – Grudziądz. Na szczęście pojawiła się ARIVA i pociągi znowu jeżdżą. Zupełnie inaczej było w przypadku linii kolejowej łączącej Kwidzyn z Kisielicami i Biskupcem Pomorskim. Tą linię kolejową na zawsze z powierzchni ziemi „zdmuchnęli” Rosjanie.

   Linia kolejowa Kwidzyn – Kisielice wraz z dworcami kolejowymi w Krzykosach, Rozajnach, Wilkowie została oddana do użytku 15 stycznia 1900 roku. Miała długość 29 kilometrów. Przedsiębiorstwem eksploatującym ten odcinek było Preussische Staatbahnen czyli Pruskie Koleje Państwowe. Ostatni pociąg przejechał po tych torach prawdopodobnie 22 stycznia 1945 roku. Pisze o tym w swoich wspomnieniach Franz Adalbert baron von Rosenberg z Klecewa. Do dnia dzisiejszego po dworcu w Krzykosach nie ma śladu, natomiast w dawnych budynkach kolejowych w Rozajnach i Wilkowie są mieszkania. Pozostały jeszcze piękne mosty nad dawnym torowiskiem w Krzykosach i Rozajnach.

Po dawnym dworcu kolejowym w Krzykosach nie ma śladu. To zdjęcia przypomina, że kiedyś przez Krzykosy jeździły pociągi.

C

zynny do dziś most drogowy w Krzykosach, przerzucony nad dawnym torowiskiem kryje swoistą ciekawostkę. Otóż 14 sierpnia 1913 roku odwiedził Krzykosy Heinrich Barsuch ze Sztumu, który na pamiątkę zostawił zachowany do dziś napis.

Kolejny most drogowy, przerzucony nad dawnym torowiskiem znajduje się w pobliżu Rozajn.

 

 

 

 Ostatni, zachowany fragment torowiska ostał się w dość nietypowym miejscu. Został na stałe "zasafaltowany" w drodze w Rozajnach, w pobliżu dawnego dworca kolejowego. Aż dziwne, że nasi wyzwoliciele ze wschodu, którzy dość dokładnie ogołocili linię kolejową z torów, pozostawili ten odcinek.

 

Kolejna ciekawostka to rozkład jazdy pociągów. Przedstawiony obok fragment rozkładu pochodzi z 1944 roku. Dowiedzieć się z niego można, że na tym odcinku kursowały pociągi 2 i 3 klasy.

 

*********************

Poniższe fotografie przedstawiają pozostałości po wiadukcie kolejowym nad rzeką Gardęgą w okolicy Wilkowa. Jeszcze do połowy lat 90-tych ubiegłego w tym miejscu był metalowy wiadukt. Niestety, ówczesne władze samorządowe uznały, że metalowy most nikomu nie będzie potrzebny i wydały zezwolenie na jego zdemontowanie. Szkoda, bo był to ciekawy obiekt, przypominający o dawnej linii kolejowej Kwidzyn - Kisielice.

********************

*********************

 

 

 

 

czytano 4543 razy
172290
Wirtualne Muzeum Gminy Gardeja © Ryszard Bartosiak 2010 email:bartek5553@wp.pl